Strony

środa, 15 grudnia 2010

Krosna pionowe ciężarkowe

Planowałam zamieścić kilka zdjęć moich krosien dla zilustrowania historii ich powstania, ale wujek google robi takie cuda z wyszukiwaniem, że wolałam nie dawać mu dodatkowych powodów do mieszania i przeinaczania. Osoby szukające informacji o krosnach i tkactwie mogłyby się przerazić...
Opowiem tylko, że początkowo krosna składały się kilku z legarów, które były obiektem drwin pewnego Lorda Sanepida ;) Zanim założyłam osnowę, konstrukcja stojąca w pokoju rozbawiła też dwójkę znajomych o błądzących skojarzeniach i absurdalnym poczuciu humoru. Ponieważ nie miałam glinianych ciężarków, do naprężenia osnowy użyłam stada kilkucalowych gwoździ, paru co większych śrub i podobnego złomu. Wtedy musiałam bronić krosien przed majsterkowiczami...

Na szczęście cała ewolucja odbyła się w domowym zaciszu - publiczna premiera krosien nastąpiła dopiero, gdy stały się względnie "historyczne".

Rys. 1. Krosna ciężarkowe wg rekonstrukcji Hoffmanna - Festiwal w Wolinie, 2010.

(Zdjęcie pochodzi ze strony http://www.wikingowie.ether.pl)

4 komentarze:

  1. Eee tam, czemu uwaszasz ze od razu mielismy skojarzenia ze stojakiem do niecnych zabaw? :D

    I czemu po pierwszej probie nie pozwolilas mi lepic z gliny ciezarkow? :)

    A krosna rewelacyjne - zwlaszcza jak sie je widzi w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Od długiego czasu poszukuję informacji o kronach pionowych i ich działaniu - to ostatnie może i brzmi śmiesznie, ale bez łopatologicznego wyłożenia sprawy nie umiem sobie tego wyobrazić. Może skusisz się na wpis z rodzaju know-how?

    Pozdrawiam,
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  3. Anominiomie, jak będę w potrzebie, to zamówię u Ciebie ciężarki ;) (ciii)

    Alicjo, coś dla Ciebie:
    http://www.shigella.nornick.net/pionowy_warsztat_tkacki.html
    Na stówę nie ujęłabym tego lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Znane mi miejsce :) Dziękuję za zainteresowanie moją prośbą ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń