Strony

niedziela, 27 lutego 2011

Backstrap loom

Mieć backstrap i zrobić backstrap...

Backstrap to tak właściwie określenie pasa, którym tkacz przymocowuje się do powstającej tkaniny. Daje przede wszystkim wygodę - równomierne rozłożenie siły naciągnięcia osnowy ;)
Tak więc, żeby tkać na backstrapie, potrzebny jest backstrap, który najlepiej jest utkać na backstrapie :P A jak się nie ma backstrapu, to trudno - trzeba użyć na początek zwykłej krajki, która rzeczywiście upiornie wbija się w plecy.

Żałuję, że nigdzie nie znalazłam polskiego odpowiednika dla tego rodzaju krosna. Jak komuś powiem, że mam nowe krosna poziome, to zapewne pomyli z warsztatem poziomym. Niech będzie więc backstrap (z dopowiedzeniem, że to rodzaj krosien poziomych) :) Upierając się przy języku polskim, określenie "zima za pasem" zmienia swoje znaczenie... :D

Pierwsza próba tkania nową metodą była dosyć nieśmiała. Musi się przecież udać, więc osnowa jest krótka z małej liczby grubych nici włóczki, której nie żal - stąd kolor :) Na backstrap wystarczy.


Tutaj chcę nawiązać do mojego starego posta, w którym opisywałam próby tkania krajek z półnicielnicą i wałkiem. Przyznaję jednak, że główna zasada tkania działa - trzeba tylko dostosować wielkość narzędzi. Zamiast grubego wałka lepsza jest płaska i szeroka listewka.


Jeden z przesmyków powstaje poprzez przekręcenie listewki do pionu, drugi tworzy uniesiona półnicielnica.


Ciekawe, czy ktoś zauważy na czym jest zrobiona półnicielnica... :)

I., czy domyślasz się, co zamierzam spróbować utkać na tym moim backstrapie?

3 komentarze:

  1. Wow, ale tutaj się dzieje:DD Wygnanie służy Ci jak najbardziej;)
    Czad Asiu! i do tego wykorzystujesz chińską pałeczkę:P o ile się nie mylę;)
    Juz nie mogę doczekać się Rękawki. Pochwalę się moim farbowanym jedwabiem, hehe.

    Ale myślę i myślę...co zamierzasz utkać...hmmm..

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest patyczek do chińszczyzny:D

    OdpowiedzUsuń
  3. pałeczka, w dodatku jednorazowa ;) a druga gdzieś mi się zapodziała.

    OdpowiedzUsuń