Strony

środa, 22 lutego 2012

Pstrokacizna

Niedawno wykonałam pstrokatą krajkę. Jest szeroka na 4,5 cm. Miała mieć 9 m długości, a to o pół metra więcej niż do tej pory udawało mi się zrobić przy wykorzystaniu elementów infrastruktury mieszkaniowej. Okazało się, że wystarczyło wprowadzić pewną modyfikację sposobu nawijania osnowy. Krajka wyszła z zapasem, bo ma niemal 10 m długości. Szacuję, że teraz mogłabym tutaj swobodnie robić krajki nawet 14 metrowe.
Jednak długość krajki jest przeciw proporcjonalna do przyjemności tkania, wprost proporcjonalna do znudzenia oraz liczby pojawiających się pomysłów, co lepszego chciałoby się zrobić z czasem poświęconym danej krajce.

środa, 15 lutego 2012

Wiosna

Jak dla mnie wiosna zaczęła się z końcem stycznia. Większa dawka ciepłego światła + dziko ćwierkające wróble w postaci nastroszonych kulek przyczepionych do żywopłotu.
Podobno później były mrozy i śnieg - nie zauważyłam.

Za to dokończyłam krajkę dla drużyny Wielewit.


Ma 8,5 m długości i 3 cm szerokości. Wykonana z Oliwii, czyli włóczki akrylowo-wełnianej. Jest bardzo mocno ubita.