Strony

poniedziałek, 23 marca 2015

Dyplom czeladniczy

Jakoś tak dziwnie mi wyszło, że wcześniej się nie pochwaliłam, ale w końcu nadszedł czas abym uzupełniła tę zaległość :)

W zeszłym roku we wrześniu odwiedziłam bardzo przyjemne i inspirujące miejsce - Uniwersytet Ludowy Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej. Poznałam świetnych i otwartych ludzi, naoglądałam się prac adeptów i absolwentów szkoły... pofałszowałam z radością przy ognisku i poobserwowałam przyjemne krajobrazy. A przede wszystkim zdałam egzamin czeladniczy z tkactwa. Przedstawiam moje malutkie tkaninki:


Pierwszy raz w życiu tkałam na ramie, choć to takie proste i oczywiste narzędzie. Kto wie, może kiedyś sobie sprawię własną ramę :)

5 komentarzy: